Go Girls! Nadszedł czas dziewczyn!

Go Girls! Nadszedł czas dziewczyn!

Czy dziewczyny mogą zrobić coś więcej w świecie mody, poza projektowaniem i noszeniem ładnych sukienek? Czy ikony stylu są tylko od tego, żeby dobrze wyglądać na zdjęciach? Jeśli przed odpowiedzią na te pytania zdążyłaś się zawahać, koniecznie przeczytaj ten artykuł i nie przegap dziewczyńskiej rewolucji w branży fashion!

REWOLUCJA NA INSTAGRAMIE

Moda powoli żegna się z czasami, w których trendy dyktowali zamknięci w klimatyzowanych biurach projektanci, a najważniejszym wydarzeniem w ciągu roku były dla ludzi z branży fashion weeki. O tym, co jest teraz hot decyduje jedno z najbardziej demokratycznych mediów: internet. A jego użytkowniczki zaczynają buntować się przeciw seksualizacji, angażować się społecznie, zwracać uwagę na pochodzenie rzeczy, które kupują i większej świadomości żądają od swoich idolek. Na szczęście coraz więcej gwiazd i dziewczyn z milionami followersów na Instagramie, wykorzystują swoją popularność w słusznym celu.My w Sellektor.com kochamy bawić się trendami, a w modzie zawsze szukamy dodatkowych kontekstów. Cenimy gwiazdy, które nie boją się iść własną drogą, a pośród marek, które promujemy znajdują się zarówno te kojarzące się z klasyką, jak i prawdziwi modowi rebelianci, w tym Stella McCartney, Vivienne Westwood, Yohji Yamamoto, J.W. Anderson czy Moschino. Wiemy, że zakupy to znacznie więcej, niż wybór najładniejszej torebki – to decyzja, która pomoże nam się wyrazić, a nawet… zmienić świat.

ZMIANA WARTY

Wdzięczenie się do aparatu przestało być dobrze widziane. Dziś, kiedy każdego dnia w sieci pojawiają się miliony nowych postów, lifestyle’owym ikonom zależy na czymś więcej, niż ładnym zdjęciu. Związane z branżą mody dziewczyny zaczęły otwarcie manifestować swoje poglądy, angażować się w działalność społeczną i – jak przystało na influencerki (w wolnym tłumaczeniu – osoby posiadające realny wpływ na innych) – faktycznie zmieniać rzeczywistość. Jedną z pierwszych z takich ikon stylu już dwie dekady temu była księżna Diana, która w eleganckich kostiumach od Chanel stawała w obronie najbiednieszych i chorch na AIDS.

Topmodelka Anja Rubik, chociaż nadal bierze udział w kampaniach i sesjach (ostatnio pojawiła się na legendarnej już okładce pierwszego numeru polskiej edycji Vogue), przede wszystkim działa na rzecz solidnej edukacji seksualnej w szkołach. Przy okazji buntuje się przeciw seksizmowi i traktowaniu kobiet przedmiotowo.Koleżanka z pracy Anji, charyzmatyczna Adwoah Aboah, jest nie tylko rozchwytywaną przez fotografów it-girl, ale też działaczką społeczną i feministką, która walczy o akceptację różnorodności i odmienności w modelingu. Założyła nawet organizację wspierającą młode kobiety „Gurls Talk”. Jej starania docenił ostatnio British Council of Fashion, tytułując Adwoah ambasadorką #PositiveFashion.

Gwiazdy kina na ostatnim rozdaniu nagród Golden Globes pojawiły się ubrane na czarne w ramach sprzeciwu wobec molestowaniu, a Eva Longoria mówiła dziennikarzom: „To nie czas na modę!”. Niektóre śmiało odsłaniają na czerwonym dywanie nieogolone pachy (jak aktorka Lola Kirke) albo przechadzają się po nim… boso (to Julia Roberts w Cannes).

Z kolei po tym, jak Maria Grazia Chiuri jako pierwsza kobieta przejęła stery domu mody Dior, przeszłą do historii mody sylwetką numer 18 z pokazu wiosna-lato 2018: tiulową spódnicą i T-shirt z napisem: „We Should All Be Feminists”. Z dumą noszą je kobiety znane z oporu wobec schematów w modzie, w tym Natalie Portman i Rihanna.

źródło: Instagram@anjarubik
źródło: [email protected]
źródło: Pinterest.com
źródło: Pinterest.com

IKONY STYLU SIĘ BUNTUJĄ

Moda staje się dla coraz bardziej świadomych swoich praw kobiet znakomitym narzędziem do podkreślenia własnego stanowiska. Trendy pozwalają nam czuć się ładnie, przy okazji manifestując feminizm, weganizm, przekonania religijne, a nawet… brak zainteresowania modą. Nowe influencerki sięgają w tym celu po wiele elementów, od bluz z napisami po sztuczne futra i spersonalizowane torebki, a nawet wielkie sneakersy (nazywane trampkami taty) w zastępstwie szpilek. Warto przy okazji uzmysłowić sobie, że to nie pierwszy raz, kiedy garderoba staje się symbolem buntu. Marlena Dietrich, Coco Chanel i Katherine Hepburn na początku XX wieku wylansowały bezkompromisową modę na noszenie spodni, a Mary Quant znacznie skróciła długość spódnicy w latach 60., czyli w czasach seksualnej rewolucji, podkreślając niezależność kobiet. Dziś, podobnie jak w latach 80., w modzie są koszulki z przesłaniem.

Jak myślicie, jakich haseł najbardziej potrzebuje teraz moda?

Mogą Ci się spodobać